poniedziałek, 15 czerwca 2009

Złam jak diabli...

Coś się dzieje w powietrzu bo mi notki wyje... w kosmos!
Wściekłam,idę kawa obalić.
I truskawki ostatnie do niej,O!
I będę odpoczywać po długim weekendzie.
Dobrze,że już sie skończył.

A na dworze upał!
No żeż!!!!!

Bywajcie mili ludkowie...

10 komentarzy:

Mijka pisze...

u nas też upał...

Neskavka pisze...

U mnie się znowu na deszcz zanosi...

szpilka pisze...

coś z tymi notkami jest mnie ostatnio też udało się usunąć notkę ale to przez zwykłą nieuwagę i gapiostwo

Beata pisze...

jaki upał, gdzie? ja tez chce!

zgaga pisze...

Ale może kosmitów uradujesz?

Aleksandra1973 pisze...

A u mnie leje i leje i bardzo paskudnie bylo caly dzien buuuuuu

Neskavka pisze...

Spilka-u mnie regularnie wywala notki szczególnie przy próbie wpisania litery Ż. Ja piszę w notatniku na kompie i przenoszę.
Wczoraj się śpieszyłam i pisałam bezpośrednio no i poszły w kosmos.

Beata-u mnie znowu leje jak z cebra,cholera no!

Zgaga-wolałabym Was uradować.Kosmici mają inne rozrywki chyba.

Aleksandra-no leje co zrobić.Kedyś chyba przestanie.

Kat pisze...

a może to PMS?:P
Oddychaj i licz do 10ciu:)
Nigdy co prawda nie pomaga...liczenia...bo oddychanie ważna sprawa...chociaż tez bez właściwości leczniczych...no ale licz i oddychaj i pij przy tym kafffke:D Wtedy się uda:)

Buź

srebrzysta pisze...

O upałach to tylko na blogach czytam :-(

Neskavka pisze...

Kat-a wiesz, że chyba masz rację!

Srebrzysta-u mnie też znowu zimno jak w psiarni.