piątek, 16 października 2009

Rocznica...

16 października powiedzieliśmy sobie z Crisem "tak".
Przed Kierowniczką Urzędu Stanu Cywilnego.
W obecności licznie zaproszonych gości.
Założyliśmy sobie złote obrączki i nigdy ich nie ściągamy.
Był szampan,torty,życzenia,"gorzko,gorzko" i łzy radości,
I już 10 lat pchamy razem ten nasz życiowy wózek.
I mimo wielu dołków,życiowych zakrętów i przeciwności losu-pełen szczęścia wózek.
I oby tak dalej.
Lecę wykończyć tort.
I sałatki zrobić.
I nastrój stworzyć czyli biały obrus,świeczki,porcelana odświętna.
Cris wróci z pracy i zaczniemy świętować.
Sami,bo to wyłącznie nasze święto.

Miłego dnia

17 komentarzy:

dikejka pisze...

Wszystkiego najlepszego i kolejnych dekad w zdrowiu, szczęściu, szacunku i miłości:)

barbaratoja pisze...

Po cichutku,żeby Wam nie przeszkadzać...
Szczęśliwych dni życzę.

Karmelkowa dziewczyna pisze...

w takim razie nie pozostaje mi nic innego jak życzyć jeszcze wielu lat szczęścia i miłości!

Mijka pisze...

no to kolejnych lat życzę i..świętujcie:)należy się Wam:)

zgaga pisze...

Pewnie, że Wasze! Ale życzenia można złożyć?

No, to wielu jeszcze wspólnych dziesięcioleci! Przy świecach, szampanie (z czasem może przy ziółkach?) itp. I w nieustającej miłości!

gullviva pisze...

to ja GRATULUJE serdecznie i zyczycze Wam nastepnych, szczesliwych lat razem :))))))

mironq pisze...

Witaj Neskavko! Takie uroczystości rzeczywiście powinno się świętować przy użyciu specjalnych odświętnych rzeczy. I chyba najbardziej liczy się chęć podkreślenia wyjątkowości takiego dnia. Gratulacje! Pozdrawiam :-)

anabell pisze...

Kochana, życzę Wam obojgu wszystkiego co najlepsze, byście zawsze byli tak szczęśliwi jak w dniu ślubu.
Miłego, :)

Neskavka pisze...

Pięknie Wszystkim dziękuję w imieniu swoim i Crisa.
Jeszcze go nie ma ale już jedzie.
Będę jak wytrzeźwieję....

szpilka pisze...

sto lat w zdrowiu i takim szczęściu i miłości jak dotychczas.....

effka pisze...

Kolejnych szczęśliwych lat zyczę:))

Anonimowy pisze...

Kochana gratulacje,oby nadal Wam się szczęściło.Pozdrawiam izza

Beata pisze...

10 lat!Brawo! niech Wam będzie jak najczęściej tak jak pierwszego dnia!

srebrzysta pisze...

Spóźnione, ale za to podwójnie serdeczne życzenia małych i wielkich wspólnych radości na wiele dziesięcioleci!

Kat pisze...

I byle tak dalej:))

Serdeczne gratulacje!!
I całusy posyłam, i życzenia co byście w zdrowiu lat sędziwych dożyli, idąc ramię w ramię już zawsze...I niech to się Wam nigdy nie kończy:))

Neskavka pisze...

Dziękuję, dziękuję wszystkim pięknie.

koridiana pisze...

Spóźnione wszystkiego najlepszego! Ja moje pietnastolecie będę obchodziła 4 listopada.. dwa dni po czterdziestych urodzinach męża mego :)