środa, 5 listopada 2008

Ot życie... czyli czemu wlazłam w doła

Czy dużo potrzeba człowiekowi (czytaj kobiecie) żeby ją wpędzić w doła giganta ?
Nie jestem skłonna do długotrwałych załamań.
Jak mnie coś niemile "zaskoczy" to reaguję jak typowy Byk: robię awanturę z puszczaniem pary nosem, wściekam się intensywnie ale krótko, a potem ochłaniam i zapominam o sprawie.
Ale są sprawy, najgorsze, z którymi nigdy sobie nie radzę...

Mam znajomą, osobę słusznych rozmiarów, która się zawsze odchudzała bo chciała mieć piękną figurę. Stosowała różne diety z miernym skutkiem. Spotkałam ją ostatnio na ulicy i zrobiłam wielkie oczy ! Szczupła, wręcz koścista.
No - myślę sobie,nareszcie jej się udało, ciekawe jak to zrobiła ? Na szczęście nie zdążyłam jej zadać tego pytania...

I tak się składa, że ostatnio stale się dowiaduję, że ktoś z bliskich lub dalszych znajomych ma raka.

A potem była świąteczna niedziela i wizyta u rodziny.

Dowiedziałam się, że pewna osoba, której w życiu bym o to nie podejrzewała, bardzo po chamsku potraktowała moją Teściową.
I jak ja mam z ta osobą, tym chamem, zasiąść do Wigilijnego stołu ???
W dodatku nie mogę się zdradzić przed Teściową, że wiem bo obowiązuje mnie tajemnica...
I Cris chodzi wkurwiony ! On, taka oaza spokoju !!!

A jeszcze potem wlazłam na Bloggera.
Patrzę a tam komunikat o aktualnie dodanych blogach.
Lataja mi przed oczami różne nazwy: po angielsku, są japońskie rysunki i arabskie robaczki.
Naraz patrzę - są rosyjskie bukwy !!!
Zaciekawiło mnie to więc dodałam bloga do ulubionych. I na niego wlazłam !!!!

Że też sobie przedtem łapy nie obcięłam...

Pomijam fakt, że to były ostre porno filmy to na dodatek tak zawirusowane !!!!

Komp mi świeci na czerwono, dymi niemal,drze mordę!
W oczy bije wielkimi literami: WARNING !!! ALERT !!!!

Komp nie reaguje na żadne polecenia!!!!

Panienka na ekranie stęką i jęczy, facet trzęsie koścista dupą, a ja nie mogę wyłączyć tego ustrojstwa.
Boję się,że komp się zaraz zapali taka czerwień z niego bucha,nie wiem co mam robić, NIE ZNAM ANGIELSKIEGO a on coś ode mnie chce ?????
Ratunku !!!!

Na szczęście jest Tek.
Warczy na mnie per " stara a głupia", ja pochlipuję, że nie chciałam.
Ona zwołała wszystkich swoich ziomków... stękają, klną, lecą w kosmos "niebezpieczne zakręty"...

Mocowali się dwa dni ale wirusa unieszkodliwili....

W międzyczasie Cris wrócił z pracy i powiedział, że wyjeźdza w delegację na tydzień...

Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu


Miłego...

PS. Obama mnie trzyma przy życiu. Muszę oblać zwycięstwo więc może wylezę z tego doła.....

6 komentarzy:

flavvi pisze...

żeby nie antybiotyk też bym sobie kielonka nie odmówiła.
A tak....mogę herbatą z miodem wznieść toast:)
Wyłaź, wyłaź, życie i tak leci do przodu, szkoda rozmieniac je na drobne:*

flavvi pisze...

i jeszcze jedno >>> jestem dowodem żywym na to, że rak jest do pokonania!

stardust pisze...

Neskavka wybacz ale ja sie usmialam do rozpuku z tego pornusa. Przypomnialo mi sie jak dawno temu bodajze 19letni Potomek zasnal przy pornusie:)) a ja nie wiedzac o tym po kilkakrotnym pukaniu wlazlam do Jego pokoju i co widze?? Na ekranie telewizorni tak sie napierdalaja ze az wiory leca a moje dziecko, dziecko podkreslam spi i pochrapuje. Normalnie oczy mi wyskoczyly na podloge i jak juz wskoczyly spowrotem to wylaczylam tego pornusa i poszlam do sralonu gdzie siedzialam dobre 15min z opadnieta szczeka. Potem jednym zdecydowanym ruchem wbilam szczeke na swoje miejsce i doszlam do wniosku, ze przeciez "chlopy tak maja" i zaczelam gotowac obiad. No lepiej juz troche???

pokoik-nie-dla-wszystkich pisze...

TYY no ja rykłam ze śmiechu na pornole:)))
wylazuj z tego doła,ja Byczka Ci radzę,szkoda czasu na siedzenie w nim:)

zgaga pisze...

A propos Chama od Teściowej: pamiętaj, co mówił klasyk: ,,Chamstwu w życiu należy przeciwstawiać się siłom i godnościom osobistom!''. I tyle. A ze dziecię przy pornosie zasnęło, to dobrze o nim świadczy. Wszak to nudy!

Prunnella pisze...

Czasem na doła najlepszy jest gwałtowny szok, Ty miałaś pornograficzny szok:)