piątek, 18 marca 2011

Poukładałam....

swoje sprawy.Podreperowałam zdrowie.Odstawiłam od piersi parę osób (tzw.pseudoprzyjaciół).Jestem zmęczona ale i zadowolona.Naprawiłam w końcu kompa.Mam gwarancję na kolejne 2 lata więc nie powinien brykać.Wracam definitywnie.Muszę tylko nadrobić zaległości i poczytać co tam u Was.
Miłego dnia.

11 komentarzy:

anabell pisze...

To miła wiadomość,że wracasz.Brakowało Ciebie.
Miłego, ;)

Mijka pisze...

ufff.nareszcie jesteś,tęskniłam:)

kiciaszara pisze...

Cieszę się ,że wracasz:)

zielone-buty pisze...

fajnie-fajnie :)

Beata pisze...

jak najbardziej miłego i dnia i wieczoru i nocy:) z kompem albo bez

szpilka/perlla pisze...

miło, że wracasz i dobrze że już wszystko ok

zgaga pisze...

Obiecanki-cacanki... Chociaż może tym razem rzeczywiście wrócisz na dłużej? Oby!

Neskavka pisze...

Anabell-dziękuję
Mijka-ja też,bardzo
Kicia-też sie cieszę
Zielone-buty-pewnie,że fajnie
Beata-dzięki
Szpilka-na razie wszystko ok
Zgaga-wredota,kompa nie miałam

effka pisze...

Wracaj Kobieto, stęskniłam się:)
A odstawienie pseudoprzyjaciół to sukces, serio. Teraz może być tylko lepiej:)

srebrzysta pisze...

Jak podreperowane i poukładane, to ja się bardzo cieszę :-).
I czekam na nowe notki. Pozdrawiam cieplutko.

Beem pisze...

Już nie wierzyłam! Ale mimo to zaglądałam. Wiosna! To już nie znikaj, dobrze?