wtorek, 6 kwietnia 2010

Cholera jasna....

Tylko tyle mam do powiedzenia.
Bo rzeczywistość znowu mi skrzeczy.
Od samego rana.
Zaczynam mieć serdecznie dosyć tego roku.

13 komentarzy:

srebrzysta pisze...

No to ładnie się zaczyna po świętach! :-)

effka pisze...

a mówią, że to przestępne lata takie nie tego...

kat pisze...

To już kwiecień...na wiosnę na pewno będzie lepiej...
Zasyłam pozytywną emocję wprost z mojej cichej wioseczki...

anabell pisze...

Wiem,że to niewielka pociecha dla Ciebie, ale ja też. I do tego znów pada i wieje.
Miłego, ;)

myszka pisze...

Ależ to dopiero kwiecień. Poczekaj jak się spieprzy ok. sierpnia.

Zdrowaśki ;P

Beata pisze...

e, tam, zaraz całego roku:) tego dnia może? jutro będzie dobrze, zżarłam zała czekoladę 5 sekund temu, zgaga mnie piecze jak cholera, ale fajnie mi:)

zgaga pisze...

Nie pytam. Trzymam kciuki!

martaanna pisze...

"gadasz"nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło,to tylko powiedzenie miałam taki rok....

zgaga pisze...

Beata! Ja Ciebie piekę???

dikejka pisze...

Mam nadzieję, że dziś już lepiej.
:-)

Mała Mi pisze...

ODDYCHAJ GŁĘBOKO... WDECH... :) WYDECH... :)

Mijka pisze...

omatko...poczekam.

Magnolia pisze...

oj to troche za wczesnie miec dosc obecnego roku,bo to jeszcze nie polowa ;)
glowa do gory !