piątek, 5 grudnia 2008

Głodnemu chleb na myśli......

Czy widzieliście babę,która miesiąc przed "Wielkim Obżarstwem" czyli Bożym Narodzeniem, zaczyna dietę ?
No to już widzicie !
Tak to ja, Neskavka.
No więc mam dietę....
Bo ulubiona "świątalna" spódnica się skurczyła i lustro, świnia, też mi prawdę pokazuje!
Ponieważ jestem Polką a wiadomo, że "Polak głodny to Polak bardzo zły" mam zły humor.
Żeby rodzina nie odczuwała schodzę im z oczu. Sprzątam chałupę albo gotuję (rodzina nie ma diety). Chodzę też wcześniej spać, tak koło 21.
I wszystko byłoby dobrze, ale....

Budzę się wyspana o 3 w nocy i juz spać nie mogę !
Rodzina chrapie koncertowo na różne głosy, Żabul im akompaniuje pomrukiwaniem...
Zapalam lampkę przy łóżku. Delikatnie zrzucam z własnego brzucha kolano Crisa a z głowy jego rękę...
Zakradam się do pokoju Tek i porywam jej gazety.
Wracam do łóżka, odpycham Crisa z mojej poduszki na jego połowę, Żabul warczy!
Cicho buraku-mówię czule.
On przyjmuje do wiadomości bo ucicha.
Moszczę się ,wyszarpuję spod małżonka mój jasiek, podkładam pod głowę i zagłębiam się w lekturze.
O proszę coś dla mnie.
Cytuję:

SEKS JEST SZKODLIWY*

My to wiemy i ty to wiesz. Bo trudno tego nie wiedzieć w świecie, w którym co dwie minuty pojawiaja się nowe badania udowadniające, jak bardzo szkodliwy jest seks.Tylko w tym roku opublikowano ich ponad 300. Napięciu nerwowemu przypisuje się wpływ na prawie wszystkie możliwe choroby, od problemów kardiologicznych przez wysokie ciśnienie po zaburzenia metabolizmu, przeziębienia, depresje, migreny, a nawet raka piersi.
O ile nie chcesz spędzić życia, medytując na szczycie góry, musisz liczyć się z tym, że seks jest nieunikniony.
" Badania wykazują, że z dekady na dekadę robimy się coraz bardziej zestresowani".

Zaraz, zaraz coś mi tu nie pasuje...

No tak.
Coś mi się na oczy rzuciło. Mroczki mam.

Czemu zamiast słowa STRES ja widzę SEKS?

Może mnie dopadł też i inny głód?

A Cris smacznie chrapie.....


Miłego dnia

*GLAMOUR Nr 12 (69) Grudzień 2008

8 komentarzy:

pokoik-nie-dla-wszystkich pisze...

:))))))))))))))))no weź może okulary do czytania co???

zgaga pisze...

Ja też miewam takie ,,adwentowe'' zachcianki. Wygłodzić się do Świąt. Ino po jaka najjaśniejszą? Żeby jojo było potem bardziej efektowne? Chiba! A dzień przed Sylwestrem rozpacz. Nigdzie nie pójdę, bo nie mam odpowiedniego ,,pokrowca''!

A z tym seksem.. Czytam i czytam, i myślę: kurczę, dopiero co pętały się po wszystkich pismach peany ku czci seksu, że zdrowy, że zapobiega, że odstresowuje, a tu masz! Na szczęście już wyjaśnione...

Kamyk pisze...

Jakoś ciężko mi było się odezwać ;)
Zaglądam od stardust i Flavi od jakiegoś czasu.

Nie zdzierżyłam zamiany stresu na seks - oplułam monitor ;)
I tak oto zmusiłam się do przywitania

Pozdrawiam ;)

Joanna K.-P. pisze...

W sumie dobry seks to wielki stres, więc chyba na jedno wychodzi :-)

Dieta przed Świętami to przecież normalna rzecz :) Podziwiam Cię jednak, jeśli dajesz radę :) Zwłaszcza, jeśli przeżyjesz Mikołajki. Ja odmówiłam sobie na czas adwentu chleba, ciasta i czekolady, ale... Podejrzewam, że od moich kochanych rodziców dostanę dziś trochę Kinderów i sprawa nie jedzenie czekoladek pójdzie na jeden dzień w dal... I chuj :-)
Buziaki.

zdegustowana pisze...

mikołajkowe :)))

Stardust pisze...

Czytalam wczoraj wieczorem i jak doszlam do tego seksu, to sobie juz kombinowalam jakby tu zalatwic tlumaczenie tego artykulu dla Wspanialego (no niechby sie troche opamietal) a tu kuzwa wychodzi na to, ze i owszem podzialaoby ale odwrotnie i to ze potrojna sila. Oj kiedys to tez nie powiem seks byl lekarstwem na wszystko. No jakos przeminelo z wiatrem ... A diety?? no juz sobie tez dalam spokoj...szkoda nerwow.

Pawel-as pisze...

Same szkodliwosci na nas czekają,jak nie seks to stres:)...pozdrawiam

Neskavka pisze...

Mijka-okulary miałam na nosie no....

Zgaga-no właśnie ja też nie będę miała pokrowca. W razie czego mam twarzową piżamkę i zrobimy bal przebierańców.

Kamyk-Witam serdecznie. Ja Ciebie znam właśnie z komentarzy na blogach.

Joanna- chyba jednak nie dam rady....

Zdegustowana-buziaki zasyłam.

Stardust- no u mnie tak samo.

Paweł- życie w ogóle ciężkie jest no nie ?