środa, 6 października 2010

Nowa przyjemność....

W piątek było tak zimno,że włączyliśmy ogrzewanie.A od soboty mam grypę z anginą.
Fajnie mam nie? Ale to normalne,że początek sezonu grzewczego ja muszę odchorować.Potem mój organizm się przyzwyczaja do suchego powietrza.
To lecę się kurować,piguły łykać i syropkami zapijać.Oj przydałby się laptop bo czasu mam dużo ale muszę leżeć.Ale mogę czytać,czytać,czytać bo podczas ostatniej wizyty w bibliotece zaszalałam i zgarnęłam 26 książek.Zachłannam nie?

Miłego dnia

11 komentarzy:

Nivejka pisze...

Jeszcze jak zachłanna! I wiesz co... marzy mi się jakieś zwolnienie. Ale tak, żebym nie musiała wstawać i wozić towarzystwa do szkoły i do przedszkola. No i żebym naturalnie nie była chora:D
Zdrówka:)

Neskavka pisze...

Dzięki.
Oj to chyba takiej choroby nie ma! Ja muszę wstawać i wyprowadzać psa.Mam nadzieję,że się nie doziębię bo niby słonce świeci ale wiatr arktyczny!

zgaga pisze...

No, tak! Teraz się zaczytasz i tyle będziemy Cię widzieli!

dikejka pisze...

26!?
Licząc jedną książkę na 3 dni, to to przyszłego roku masz spokój z wymianą;-) No chyba, że to jakieś kilkunastostronicowe nowelki:-)
Zdrowiej Nes!

Mijka pisze...

no masz!!!

a może by tak popisała co?:)zamiast chorować!!
kuruj się,no:)

Neskavka pisze...

Zgaga-zaraz tam zaczytasz.Skrobne cosik od czasu do czasu.

Dikejka-nie będzie tak źle.Pięć już przeczytałam (ja szybko czytam)no i są tam też książki dla Crisa i Tek.

Mijka-popiszę,popiszę bo już mi lepiej nieco.

szpilka pisze...

no to przyjemnego czytania.....

Beata pisze...

Angino - precz!
Grypo - won!
barłogu z literaturą - pozostań:)
coś czuję, że ja tez na zwolnionku wyląduję, potrzeba mi trochę wolności bez nikogo w domu:)

Dośka pisze...

ja po stu latach błagania dostałam laptop od Małżona i Syna mego.Zanim do tego doszło wymyślałam sposoby na przewożenie stacjonarnego.Już nawet rolki chciałam do niego umocować

srebrzysta pisze...

Taka uczta - co ja mówię? ROZPUSTA! - ksiażkowa. to ja zazdroszczę. Tylko co z tym zdrowiem. Niech się poprawi - natychmiast!

Paulinka , bo mówią tak na mnie w szkole ;) pisze...

omg 26 książek ? lubisz czytać ? ;o fajnie tutaj ;) wpadnij do mnie .